Grilluj i smaż z umiarem

Różne formy termicznej obróbki mięsa w różny sposób wpływają nie tylko na jego smak i wygląd, ale również na walory odżywcze. Znacznie zdrowsze jest mięso gotowane – zarówno w wodzie, a zwłaszcza na parze, o czym wspominaliśmy przed chwilą. Nie da się jednak ukryć, że wiele milionów ludzi uwielbia jeść mięso przyrządzone w inny sposób – mniej zdrowy, ale bez wątpienia smaczny. Mowa o smażeniu oraz grillowaniu.

Dietetycy ostrzegają, że taki model jedzenia mięsa sprzyja odkładaniu się tkanki tłuszczowej w ciele i może pogarszać wyniki naszych badań medycznych. Smażone i grillowane dania, nierzadko przygotowywane z użyciem kalorycznego tłuszczu, powodują podwyższanie wskaźnika złego cholesterolu, a ten miewa zły wpływ na serce oraz układ krwionośny. Czy to wszystko oznacza, że powinniśmy z grilla i patelni całkowicie zrezygnować? Cóż, biorąc pod uwagę stricte medyczne wskazania takie rozwiązanie byłoby optymalne, ale zdajemy sobie sprawę z tego, że z ulubionymi smakami niełatwo się rozstać. Z pewnością jednak warto ograniczać spożycie takich rzeczy u osób starszych, a także wszystkich mających problemy z układem sercowo-naczyniowym.

Umiar jest rzeczą szalenie pożądaną w każdej zbilansowanej diecie. Jeśli natomiast raz w tygodniu, przy niedzieli spożyjemy smażone mięsko z wyższą niż zazwyczaj ilością tłuszczu, to nic złego się nie stanie. Latem, kiedy za oknami ciepło, a sezon grillowy w pełni pokus przybywa jeszcze więcej. Grillowanie na węglu nie ma dobrej opinii wśród specjalistów, także ze względu na substancje smoliste przenikające do żywności.

Bezpieczniejsza i zdrowsza opcja to korzystanie z grilla elektrycznego.